Sokoły wędrowne z Elektrociepłowni Siekierki

🎥Obserwuj naszą sokolą rodzinę przez kamerkę na żywo: Warszawa Siekierki PGNiG TERMIKA - STOWARZYSZENIE NA RZECZ DZIKICH ZWIERZĄT ″SOKÓŁ″ (peregrinus.pl)

OBECNI REZYDENCI

Astra 6 BS - Samiczka z Torunia, ur. 2019 r.

Rodzice to Katarzynka i Piernik

Skierek 7A - Samiec z komina Orlen Płock, ur. 2012 r.

Rodzice to Werwa i Rafik

2020

Już od dłuższego czasu pracownicy PGNiG TERMIKA mieli przypuszczenia, że wokół kominów Ec Siekierki krążą ptaki drapieżne. Stawiano na sokoły wędrowne, z racji tego, że podobne osobniki przesiadują także na kominach Ec Żerań i C Kawęczyn. Przypuszczenia potwierdziły się i na kominie Siekierek odnotowano obecność młodej samicy sokoła. Dzięki obrączce na nodze została ona zidentyfikowana jako Astra

2021

Aby umożliwić Astrze wyprowadzenie lęgu, w styczniu 2021 roku na galerii komina umieszczono dla niej skrzynkę ze żwirem. Astra złożyła w niej 4 jaja, niestety, w międzyczasie prawdopodobnie doszło do walk terytorialnych pomiędzy jej partnerem a nowym sokołem. W ich wyniku jej partner opuścił teren. Nowy sokół nie był zainteresowany wysiadywaniem nie swoich jaj. Pisklęta nie wykluły się.

Po zakończeniu sezonu lęgowego i odlocie sokolicy, PGNiG TERMIKA wraz ze Stowarzyszeniem Na Rzecz Dzikich Zwierząt „Sokół” zamontowali na kominie profesjonalną budkę lęgową oraz monitoring. Znajdują się one na kominie E4 (północnym) na wysokości ok. 80 metrów.

Sokoły

2022

W kolejnym sezonie lęgowym Astra powróciła na komin i zaakceptowała postawioną budkę lęgową. Wkrótce dołączył do niej samiec, którego udało się zidentyfikować jako 7A. Otrzymał imię Skierek. Astra zniosła pierwsze jajo 18 maja. Niestety, po złożeniu przez samicę trzech jaj Skierek ponownie nie wykazał zaangażowania w ich wysiadywaniu. Astra znowu miała ciężko. Aby tym razem nie utracić lęgu, Stowarzyszenie na Rzecz Dzikich Zwierząt "Sokół" zabrało jaja z gniazda i podłożyło je do gniazda na kominie Ec Żerań. Tym samym Neli i Jimy'emu przybyły dodatkowe trzy jaja do wysiadywania. 

h

Z racji tego, że Astra drugi rok z rzędu bardzo się przykładała do wysiadywania jaj, fani sokołów postanowili pomóc jej zaspokoić instynkt macierzyński. Dokonali zbiórki pieniężnej, dzięki której udało się zakupić z hodowli dwa młode sokoły wędrowne. Pisklaki zostały podłożone do gniazda na Siekierkach, gdzie spędziły 5 dni, podczas których były dokarmiane przez człowieka. Niestety, ani Astra, ani tym bardziej Skierek nie podjęli się odchowania młodych, co jest nietypowe dla zwykle bardzo opiekuńczych sokołów wędrownych. Młode zostały zabrane z gniazda, jednak postanowiono dać im jeszcze jedną szansę na powrót do wolności. Trafiły do pustego gniazda na Pałacu Kultury i Nauki, gdzie lęg sokołów już dawno się zakończył. Opiekę nad nimi objął ochoczo tamtejszy rezydent - Franek. 

 

Wczytywanie...